• Wpisów:9
  • Średnio co: 320 dni
  • Ostatni wpis:8 lata temu, 23:45
  • Licznik odwiedzin:1 088 / 3203 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Moja przygoda z Myslovitz zaczęła się dokładnie 6 lat temu...jako ówczesny maturzysta wkręciłem sie na koncert juwenaliowy, który odbył się w amfiteatrze Kadzielnia notabene obecnie modernizowanym i zamkniętym dla zwiedzających, w Kielcach. Rzut beretem od domu..., nieświadomy jeszcze mocy tekstów i brzmień znalazłem się wśród bawiącej sie masy studentów...Tydzień później miałem już używaną gitare elektryczna i mały wzmacniacz;p ;p Potem słuchało się i nieświadomie zapamiętywało jedną, druga, trzecią itd płytę.
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<TOP 10>>>>>>>>>>>>>>>>
10 miejsce - "Sprzedawcy marzeń" z albumu "Korova Milky Bar" - stary ale niezapomniany hit..."...zgubiłem znowu się..." czas buntu i refleksji...
9 miejsce - "Peggy Brown" album "Sun Machine" -porzucając hip hopowe rytmy znalazłem swoją Miss Brown ;p ;p
8 miejsce - "Chłopiec z plasteliny" - dziecinstwo...Lato kończy się, kasztany gniją, pada śnieg...
7 miejsce - "Chłopcy" album "Miłość w czasach popkultury" - ponadczasowe...polubiłem wieczorne spacery...
6 miejsce - "Blue velvet" album "Sun Machine" mój i Kasixa utwór specjalny, dawnych, niezapomnianych wieczorów...
5 miejsce - "Good day my angel" album "Myslovitz" - jeden z najlepszych psychodelików...wycisza...czasem przeraża...genialny
4 miejsce - "Fikcja jest modna" album "Happiness is easy" - czasy satysfakcji...nic dodać nic ująć
3 miejsce - "Myszy i ludzie" - prawie każdy z nas w pewnym sensie to wariat...Ktoś kiedyś powiedział - "Tylko wariaci są coś warci..."
2 miejsce - "Margaret" - rozważania na temat bólu istnienia i sensu bytu...
1 miejsce - "Mickey" - budowanie nastroju...to jest to
  • awatar Dominikk: :)
  • awatar Szalona Sasanka: w stu procentach zgadzam się z miejscem szóstym. To dla mnie taki speszyl song :) bardzo dla mnie ważny. Ja Myslovitz poznałam .... hohoho... no dawno temu ;)w każdym razie pamiętam ich początki ;) gdybym miała zrobić listę ich koncertów na których byłam, to zdecydowanie na pierwszym miejscu byłoby ich dziesięciolecie na Słupnej w Mysłowicach ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dokładnie 7 maja 2010 o 230 w Krakowie, pod klubem Żaczek odbył się koncert m.in grupy Myslovitz...
Korzystając z portalu last.fm dowiedziałem się, że koncert się udał, a ostatni kawałek Mickey trwał 15 minut...niektórych to doprowadziło do konsternacji ;p ;p
 

 
http://myslovitz2010.pl/
oficjalny blog ze swiezym info o nowej płycie...
 

 
Rewelacja!!! Zaczęło się wszystko od MR...potem poleciał Siódmy koktajl, James, Bar mleczny Korova, Gdzieś,Znów wszystko poszło nie tak, Chciałbym umrzeć z miłości, Alexander, Sprzedawcy, The iris..., Długość, Chłopcy, Szklany człowiek (przewaga piosenek z Korovy). Na bis nowy utwór, Kraków i Dla Ciebie.
Zagrali z mocą, mega tempem. 2 nowe kawałki, bardzo przyjemne, po jednym z nich Artur powiedział że ma nadzieje, że następnym razem zaśpiewamy razem.
Daje linka do fotek http://www.klubstudio.pl/index.php?mact ... 19&page=19
 

 
Uderza ktoś jutro do krk na koncert?????/ Piszcie